tel. 068 45 44 088
e-mail: sekretariat@gimnazjumnr2.pl
A- A A+

3a

Na dzień 23 kwietnia klasa 3a czekała z niecierpliwością. Wtedy, o godz. 5.05, na dworcu PKP w Zbąszynku, rozpoczęła się nasza trzydniowa wyprawa do stolicy Polski. Grupa liczyła 14 osób, opiekunami były pani Małgorzata Królak i pani Anna Zwolak. Na miejscu byliśmy o godzinie 9.00, przywitał nas piękny, ale chłodny poranek. Jednak widok Pałacu Kultury i Nauki każdemu dodał animuszu.

Zameldowaliśmy się w hostelu „Emma”, zostawiliśmy bagaże i zaczęliśmy poznawać uroki Warszawy. Tego dnia byliśmy w Centrum Nauki Kopernik, podziwialiśmy ogrody na dachu Biblioteki Uniwersyteckiej, gdzie wiatr o mało co nie pourywał nam głów. Wieczorem koniecznie musieliśmy pozwiedzać galerię Złote Tarasy, bo przecież w Zielonej Górze nie ma takich wspaniałych sklepów. Noc upłynęła nam bardzo spokojnie…  żartujemy, w końcu wycieczkę mieliśmy pierwszy raz w ciągu trzech lat gimnazjum i trzeba było nadrobić zaległości. „Przecież nie jechaliśmy do Warszawy  po to, by spać-” – tak tłumaczyliśmy naszej wychowawczyni, ale chyba nie za bardzo zrozumiała.

  Następny dzień zaczął się wizytą w sejmie. Oprowadzała nas bardzo miła pani , zobaczyliśmy salę plenarną, obserwowaliśmy dziennikarzy przy pracy podczas briefingu z politykami. Kolejne punkty programu to Muzeum Powstania Warszawskiego  i Stadion Narodowy. Ale i tak największą atrakcją była przejażdżka metrem, nie wiadomo dla kogo większa: dla nas czy dla opiekunek. Po prostu można było odpocząć, bo zrobiliśmy niemało kilometrów. Kolację zjedliśmy w jednej z największych galerii handlowych – Arkadii. Tam też dziewczyny zostawiły wszystkie pieniądze, ale za to teraz będą zadawać warszawskiego szyku dzięki wspaniałym ciuszkom. Noc upłynęła podobnie do poprzedniej, tak naprawdę to spała chyba tylko pani Zwolak.

  I tak nadszedł dzień trzeci. Zaczęliśmy go z przytupem, bo wizytą w studiu TVN24 przy ulicy Wiertniczej. Spotkaliśmy kilku znanych dziennikarzy, zobaczyliśmy od kulis ich pracę. Bardzo się nam tam podobało. Reszta dnia upłynęła na spacerze Traktem Królewskim, byliśmy na Starym Rynku, pod Pałacem Prezydenckim, przy Grobie Nieznanego Żołnierza, w Ogrodzie Saskim.

  Pogoda nam dopisała, w końcu od dawna mieliśmy ją zamówioną. Obliczyliśmy , że w ciągu trzech dni przeszliśmy …38 kilometrów!!! (niezawodne krokomierze). Jeździliśmy autobusami, tramwajami i metrem. Możemy stwierdzić, że wycieczka była udana i z perspektywy czasu nawet brak ciepłej wody w hostelu i rozchwiane łóżka będą stanowić niezłą atrakcję. Zachęcamy wszystkich do podobnych wypraw. Klasa 3a z panią Małgorzatą Królak i panią Anną Zwolak

więcej zdjęć